Tagi

Image

 

Idę dźwigać kroki.
We mnie, w krokach moich 
pragnienie piasku i morza.
Kim jestem? Dla jakiej żyję miłości?
Mój horyzont jest obietnicą. Oczy – czekaniem.

Miłości, zostaw mnie!
Zwątpienie, omiń jej brzegi!
Do mnie, muszle wróżbitów!
Jakie tajemnice macie dla mnie w swej głębi?
Jakie sny skrywacie pod powiekami?
Ona jest w moim sercu pieśnią krwi, 
kadzidłem ozłoconym ogniem 
i ogniem samym!

Kim jestem? Dla jakiej żyję miłości?
Horyzont jest obietnicą, a oczy – czekaniem.
Odmładza mnie jutro nie ukształtowane.
Jeśli napotka mnie słońce, nie uwierzę…

Ali Ahmad Sa’id Isbir