Tagi

koń

Już od dawna nic mi się nie śni
jeszcze tylko czasem
konie ocierają się o świt
przynosząc na swych grzbietach
daleki oddech stepów
i wplątany w grzywy wiatr

Miękkimi chrapami dotykają lekko
moich zdrętwiałych rąk
czuję ukryte w nich światło
łagodną grę mięśni

I tak płyną przeze mnie
w przestrzeni bez dna
coraz szybciej i szybciej

I coraz mniej

Musa Czachorowski