Tagi

sjm

Na ostatnim spotkaniu imamów SJM, kierujący nim Rafał Berger zaproponował, co zostało zaakceptowane i zaprotokółowane, aby Arkadiusz Miernik był tym, który jest, zgodnie ze Statutem, odpowiedzialnym i kierującym Stowarzyszeniem Jedności Muzułmańskiej w sprawach teologicznych. W Protokole zapisano m.in.:
Naczelny Imam wyznacza imama Arkadiusza Miernika na odpowiedzialnego i decydującego (w SJM) w „sprawach wiary, praktyk religijnych oraz w kwestiach dotyczących zasad nauki Islamu, interpretacji Koranu i sunny”.
Mając na uwadze, że w Polsce powołano muftiego przy Muzułmańskim Związku Religijnym oraz muftiego przy Lidze Muzułmańskiej, Zjazd w pełni respektuje używany przez imama Arkadiusza Miernika tytuł „Szejcha” uzyskany w związku zakończeniem nauki w Al-Mahdi Institut w Wielkiej Brytanii i wyraża mu swoje uznanie za dotychczasową działalność na polu teologicznym.

Zapytaliśmy Rafała, dlaczego teraz wydano takie oświadczenie. Odpowiedział.
„Chciałem usankcjonować oficjalnie to, co od dawna już jest. Arek jest dla nas tym, do którego zwracamy się w sprawach teologii i wykładni zasad Islamu. Od dawna dochodziły do mnie głosy, od szyitów w Polsce, że powinniśmy zareagować na powołanie przez naszych sunnickich Braci muftich. Przypominam, że MZR i Liga już kilka lat temu (MZR jako pierwszy) ustanowili stanowisko Muftiego, autorytetu religijnego dla swoich społeczności, do którego mogą się zwracać w sprawach wiary. Nasze oświadczenie jest odpowiedzią na te działania i odpowiedzią na prośbę szyitów w Polsce, którzy skupiają się wokół SJM.  Dlatego też właśnie teraz, bo chcieliśmy pokazać, że w islamskim związku religijnym może być sprawa liderowania przeprowadzana bez zawiści i bez kłótni. Wydawało mi się to ważne w świetle tego,  co możemy chociażby poczytać w internecie na temat burzliwie (kłótliwie) przeprowadzanych zmian w jednym ze związków. To źle służy nam wszystkim. W SJM jesteśmy przede wszystkim grupą przyjaciół, mających do siebie spore zaufanie. Stąd zarządzanie SJM to swoisty, w znaczeniu pozytywnym, triumwirat w dużą autonomią każdego z nas (http://www.shiapoland.com/SJM.html).

Jestem formalnym liderem SJM (ktoś musi się zajmować także biurokracją) i nie mam problemu z tym, aby przyznać z uśmiechem, że kilkanaście lat temu spotkałem młodego człowieka (zdaje się w wieku maturalnym), który przyjął islam i któremu tłumaczyłem wiele spraw związanych np.  z teologią islamu, a teraz to on mnie uczy i wyjaśnia moje wątpliwości, chodzi oczywiście o naszego szejcha Arkadiusza. To jest sytuacja, która budzi we mnie tylko pozytywne odczucia i z pełną odpowiedzialnością przyznaję, że w sprawach religijnych jest on naszym liderem”.

na blog and i Arek

Fot: Rafał i Arkadiusz

Redakcja