Tagi

,

hand

Troska o innych ludzi to objaw miłości, współczucia i empatii, uczuć wpisanych w naszą naturę. W tej samej naturze niestety leży także pośpiech i zachłanność.

„Człowiek został stworzony z pośpiechu!” (21:37)

„Zabawia was współzawodnictwo w pomnażaniu” (102:1)

W świecie w którym każdy chce dbać przede wszystkim o swoje i pomnażać to, co już ma, bezinteresowna troska staje się kulą u nogi. Przechodząc obok cudzej krzywdy, można odwrócić wzrok, usprawiedliwić się pośpiechem i niedogodnością okazji – „Pomógłbym, ale…” – tym razem nie pomogę. Okazji do pomocy jest przecież wiele i nie sposób wykorzystać je wszystkie, a do tego dookoła tylu oszustów! Można poszukać łatwiejszej, dogodniejszej formy pomocy i poczuć się dobrze, wspierając tych, którzy się troszczą, czyli różne sprawdzone organizacje charytatywne i tak uspokoić swe sumienie. Można też zadać pytanie: „Skoro sam mam mało, to co mam dać?” i odejść nie oglądając się za siebie.
Troska to jednak nie tylko wsparcie finansowe, to dużo więcej. Ludzie naprawdę potrzebujący naszej pomocy mogą chcieć nie garści drobnych, lecz dużo cenniejszych rzeczy- naszego wsparcia, zainteresowania, życzliwości, czasu czy dzieła naszych rąk. Czasem nawet brak pomocy może być dyktowany prawdziwą troską, gdy wstrzymujemy się od wyręczania innych, ucząc ich niezależności.

Troska o innych jest podstawą człowieczeństwa i należy się każdemu, bez względu na jego status i sytuację. Prorok (pokó z nim) uczył nas okazywania życzliwości nie tylko tym, którzy ją odwzajemniają, ale także wrogom, a nawet zwierzętom. Prorok powiedział:

„Najwyższym osiągnięciem umysłu, po rozpoznaniu istnienia Boga Jedynego i Najwyższego, jest miłosierdzie dla innych” (Al-Khisal, p. 17)

Zanim przejdziemy obojętnie wobec szansy na czynienie dobra, pomyślmy o tym jak możemy pomóc, a nie dlaczego nie możemy.

„Ten, kto daje, otrzyma dużo, nawet jeśli może dać tylko mało” (Imam Ali (pokój z nim), Nahjol Balagha w tłumaczeniu A. Miernika)

Dobrego uczynku na razie nie można odliczyć od podatku, ale dobro procentuje na korzyść wszystkich. Sposobów na czynienie dobra jest wiele, a Bóg nie daje nam do tego okazji bez powodu.

„(Bóg) stworzył śmierć i życie, aby was doświadczyć, aby wiedzieć, który z was jest lepszy w działaniu” (67:2)

„I czy nie poprowadziliśmy go (człowieka) na rozstajne drogi?
Lecz on nie próbował wejść na drogę stromą.
A co pouczy cię, co to jest droga stroma?
To uwolnienie niewolnika
Albo nakarmienie w dniu głodu
Sieroty spośród krewnych
Albo biedaka znajdującego się w nędzy.
A także – być spośród tych, którzy wierzą, zachęcają się wzajemnie do cierpliwości, zachęcają się wzajemnie do miłosierdzia.”
(90:10-17)

Zachęcanie do dobrych i miłosiernych czynów jest nakazane w Koranie i jest jedną z podstaw wiary w Islamie szyickim. Jest to zasada rozpowszechniona w niemal wszystkich religiach, tak oczywista i uniwersalna, że mówienie o niej może wydawać się banalne. Mimo to, świat w którym żyjemy czasem zdaje się działać wbrew prawom oczywistym, hołdując ignorancji a zapominając o zwykłej ludzkiej życzliwości.
To właśnie jedno z zadań prawdziwej wiary i religii – ożywiać w nas wiedzę i dobro, z którymi zostaliśmy stworzeni.

Przeto zwróć swoje oblicze ku religii, jak człowiek gorliwie pobożny, zgodnie z naturą, jaką Bóg obdarzył ludzi przy stworzeniu.[…]To jest religia prawdziwa, lecz większość ludzi nie wie.” 30:30

 

DK

Grafika:http://dajsmen.blogspot.co.uk/2011/06/helping-others.html

Reklamy