Tagi

ezoteryka

„Zaprawdę, My ofiarowaliśmy niebiosom, ziemi i górom depozyt, one jednak wzdragały się go nieść i lękały się go(że nie wytrzymają tej odpowiedzialności), a wziął go na siebie człowiek. W istocie, on jest skłonny do dokonywania wielkich niesprawiedliwości i błędnych osądów, a także postępowania w nieświadomości”.

Koran: sura al – Ahzab, ajat: 72

W wersecie tym znajdujemy aluzje do „Bożych sekretów” (depozytu), ezoteryki proroctwa, które święci imamowie przekazali swoim uczniom. Ta egzegeza powołuje się na deklarację wygłoszoną przez szóstego imama, który stwierdził, że w tym wersecie chodzi o walaję, której źródłem jest imam.
Szyiccy egzegeci (od Hajdara al – Amulego do Mulli Fath Allaha) starali się pokazać, że przemoc i nieświadomość człowieka nie przydają mu tutaj w żaden sposób wstydu, lecz chwały, gdyż trzeba było aktu najwyższego szaleństwa, aby przyjąć ten Boży depozyt. Dopóki człowiek, którego symbolem jest Adam, ignoruje fakt, że istnieje ktoś inny niż Bóg, ma on siłę, by nieść straszliwy ciężar. Jak tylko ulegnie świadomości, że jest ktoś poza Bogiem, zdradza depozyt, albo go odrzuca i powierza niegodnym, albo po prostu zaprzecza jego istnieniu. W drugim przypadku sprowadza wszystko do oczywistego znaczenia, w pierwszym łamie „dyscyplinę sekretu” narzuconą przez imamów, zgodnie z nakazem:

„Zaprawdę Bóg nakazuje wam, abyście oddawali powierzone dobra im właścicielom!” (Koran: sura An – Nisa, ajat: 58) .

Oznacza to: Bóg nakazuje przekazać Boży depozyt gnozy jedynie temu, kto jest tego godny, temu kto jest „dziedzicem”.
Z tego powodu piąty imam , Muhammad al – Bakir(a), stwierdził: „Nasza sprawa jest trudna, narzuca pewny wysiłek, który może wziąć na siebie jedynie anioł najwyższego rzędu, wysłany prorok lub wierny uczeń, którego serce Bóg obdarzył wiarą„. Szósty imam Dżafar as – Sadik, uściślił: „Nasza sprawa jest sekretem, sekretem rzeczy, która pozostaje ukryta, sekretem, którego może nauczyć jedynie inny sekret; jest to sekret nad sekretami, który jest ukryty przez inny sekret„. Gdzie indziej zaś: „Naszą sprawą jest prawda i prawdą prawd; jest to egzoteryka i jest to ezoteryka egzoteryk i ezoteryka ezoteryk. To sekret czegoś, co pozostaje, co pozostaje ukryte, sekret, który posiłkuje się sekretem„. Znaczenie tych deklaracji zapowiadało już kilka wersetów z poematu czwartego  imama, Alego Zajn al – Abidina(a): „Ukrywam klejnoty mojej wiedzy z obawy, aby jakiś ignorant nie zniszczył nas, gdy ujrzy prawdę…O Panie! Jeśli rozgłoszę perłę mojej gnozy, ktoś może mnie zapytać: Czy jesteś wielbicielem bałwanów? Znajdą się muzułmanie, którzy uznają, że można przelać moją krew! Uznają za wstrętne to co przedstawia się im najpiękniejszego”.
Można by przytoczyć wiele podobnych fragmentów. Dobrze świadczą o etosie szyizmu, o jego świadomości, że jest ezoteryką islamu. Z historycznego punktu widzenia nie sposób szukać źródeł ezoteryki dalej niż w naukach imamów. Stąd prawdziwymi szyitami są ci, którzy biorą na siebie sekrety imamów. Z kolei wszyscy, którzy pragnęli lub pragną ograniczyć nauczanie imamów do egzoteryki, do kwestii prawa i rytuału, kaleczą to, co stanowi istotę szyizmu. Objawienie ezoteryki nie oznacza bynajmniej zwykłego zniesienia szariatu, znaczenia słowa i egzoteryki. Oznacza raczej, że religia pozytywna, pozbawiona rzeczywistości duchowej i ezoteryki, staje się mętna i służebna, zmienia się jedynie w zbiór dogmatów bądź katechizm, zamyka się na rozkwit nowych i nieprzewidywalnych znaczeń.

Źródło: „Historia filozofii muzułmańskiej” Henry Korbin, tłumaczenie: Katarzyna Pachniak

Grafika: http://www.astrodotyk.pl