Tagi

Swoją substancją różni się On od wszystkiego, co jest poza Nim; Jego istnienie nie może należeć do żadnej innej rzeczy oprócz Niego. Albowiem pomiędzy tym, czego istnienie jest takim istnieniem, a czymś drugim, co by posiadało również to istnienie, nie może być absolutnie żadnej odrębności ani żadnej różnicy, gdyż nie byłoby wtedy dwóch istot, lecz tylko jedna. Gdyby bowiem istniała między nimi jakaś odrębność, wówczas to, czym by się różniły, byłoby inne niż to, co miałyby wspólnego. W rezultacie to, czym jedno różniłoby się od drugiego, byłoby jedną częścią tego, co stanowiłoby podstawę istnienia ich obu, to zaś, co miałyby wspólnego, byłoby częścią drugiego. I jedno, i drugie byłoby podzielne w definicji i każda z dwóch Jego części byłaby przyczyną utworzenia Jego istoty. Wówczas nie byłby On pierwszy, lecz byłby jakiś inny byt, wcześniejszy od Niego, któremu by On zawdzięczał swoje istnienie, a to jest niemożliwe.

I gdyby tamten drugi zawierał w sobie to, co by go odróżniało od tego, a nie różniłyby się one poza tym niczym innym, wynikałoby z tego, że to, czym tamten drugi się różni, jest właściwym mu istnieniem, istnienie tego natomiast jest wspólne im obu. I wówczas istnienie tamtego drugiego składałoby się z dwóch elementów: rzeczy jemu właściwej i rzeczy wspólnej z drugim. Istnienie tamtego nie jest zatem istnieniem tego, lecz istota tego jest prosta i niepodzielna, a istota tamtego – podzielna. Tamten przeto składałby się z dwóch części, stanowiących podstawę jego istnienia. Wtedy to istnienie miałoby jakąś przyczynę, a więc byłoby niższe od istnienia tego i mniej od niego doskonałe. Nie byłby On przeto na najwyższym stopniu istnienia.

 

Tak samo gdyby jakiś byt, podobny w gatunku do Jego bytu, istniał poza Nim dzięki pewnej różnicy, nie byłby On doskonały w istnieniu. Doskonały bowiem jest ten, kto nie dopuszcza, aby poza nim znajdował się jakiś byt tego samego co on gatunku; i tak jest w każdej rzeczy. Doskonałe w wielkości jest bowiem to, poza czym nie ma wielkości. A doskonałe w pięknie jest to, poza czym nie ma żadnego innego piękna tego samego gatunku. Podobnie doskonałe w substancji jest to, poza czym nie istnieje substancja tego samego gatunku. I tak samo ma się rzecz z każdym ciałem doskonałym: nie może istnieć w jego gatunku żadna inna rzecz oprócz niego. Tak na przykład Słońce, Księżyc i każda inna gwiazda. Jeśli więc Byt Pierwszy jest doskonały pod względem istnienia, to jest niemożliwe, aby takie istnienie należało do czegoś innego niż On. Przeto tylko On jeden może posiadać takie istnienie. Jest On więc jeden z tego punktu widzenia.

Reklamy