Tagi

Zarówno w Islamie jak i w innych religiach istnieją grupy wierzące, iż wszystkie nasze czyny są z góry zaplanowane przez Boga i nikt z nas nie jest w stanie wybrać tego czego chce. Taki pogląd prowadzi do absurdalnych wniosków. Dla przykładu, jeśli wszystko co robimy wynika bezpośrednio z woli Boga, to nie można winić nikogo kto się nie modli, kłamie, jest niesprawiedliwy, itd. Nie jest to jego wina ponieważ nie ma na to żadnego wpływu.
Pogląd ten został rozwinięty przez pewnych teologów uważających, że jeśli uznamy istnienie wolnej woli, będzie to oznaczać, że Bóg nie ma wpływu na ludzkie życie. Teologowie ci byli więc zdania, iż obrona monoteizmu wymaga zaprzeczenia roli człowieka w podejmowaniu decyzji o własnym życiu; błędnie interpretowali oni również pewne wersety Koranu.

Pogląd taki jest kompletnie sprzeczny ze sprawiedliwością oraz mądrością Boga, prowadzi on też do wniosku, iż wysyłanie proroków, którzy nawoływali ludzi do religii i moralności było całkowicie bezcelowe. Jaki sens w świetle takiego poglądu miałoby wyznaczenie przez Boga nagrody i kary za czyny jakich dokonujemy w życiu?

Innym powodem pojawienia się takiego poglądu w literaturze muzułmańskiej była polityka despotycznych władców takich jak Umajjadzi czy Abbasydzi, promujących determinizm religijny dla swych własnych korzyści. Nikt nie mógł protestować przeciwko ich władzy, ponieważ w myśl owego przekonania została im ona dana przez Boga. Jeśli Ahlul Bajt (ród Proroka) pozbawiony został władzy, była to boska wola; jeśli Jazid popełniał niemoralne czyny, taki był boski plan. Dla przykładu, kiedy zamordowany został Imam Husejn (a), dowódca z Kufy ‘Ubajdallah ibn Mardżanah wziął członków Ahlul Bajt w niewolę, oznajmiając: „Chwała Bogu, który dał zwycięstwo prawości i pomógł przywódcy wierzących Jazidowi w zabicu kłamcy, syna kłamcy.” W swym pałacu zwrócił się do Zejnab (a) słowami: „Chwała Bogu, który zrujnował wasz honor, zabił was i udowodnił, że jesteście kłamcami.” Spytał potem Imama Sadżdżada (a) kim jest a ludzie odpowiedzieli „To Ali, syn Husejna” na co ‘Ubajdallah odrzekł: „Czyż Bóg nie zabił Alego, syna Husejna?” Imam odrzekł: „Miałem brata który również miał na imię Ali, ludzie go zabili.” ‘Ubajdallah powiedział: „Nie, zabił go Bóg.” Kiedy Imam udowodnił błąd w jego myśleniu, chciano go zabić ale obroniła go Zejnab, mówiąc iż musianoby najpierw zabić ją.
Podobnie jak skorumpowani władcy próbowali uciec od odpowiedzialności za swoje czyny przypisując wszystko Bogu, wybieg ten stosowali też często muzułmanie słabej wiary starający się usprawiedliwić swoje niewłaściwe zachowanie.
Dzięki Bogu, ten kto rozumie Islam wie, że monoteizm wcale nie wymaga determinizmu. Przyjrzyjmy się następującemu wersowi Koranu:

Powiedz:
„O Boże! Władco królestwa!
Ty dajesz królestwo, komu chcesz,
i Ty odbierasz królestwo, od kogo chcesz:
Ty wynosisz, kogo chcesz,
i Ty poniżasz, kogo chcesz.
W Twoim ręku jest dobro!
Zaprawdę; Ty jesteś nad każdą rzeczą
wszechwładny!
(3:26)

Wers ten, dobrze ilustrujący monoteizm (tauhīd), był często źle interpretowany przez osoby twierdzące na jego podstawie, iż Bóg dał władzę despotom i tyranom.

Bóg posiada dwa rodzaje woli (irādah):

 
1. Generatywną (takłīnī): jest to wola niezbędna wszelkiemu stworzeniu. Istnienie bądź nieistnienie danej rzeczy zależy tylko i wyłącznie od woli Stwórcy. To, że pogoda jest ładna a ja żyję wynika z tego, iż Bóg tak chce. Ale mimo, iż w każdej rzeczy i czynności jest boska wola, dał On ludziom wybór czy chcą się do Jego woli dostosować czy też nie.
 2. Legislacyjna (taszrī’ī): Bóg nakazuje czynienie dobra a zakazuje czynienia zła. Wszystkie dobre czyny wynikają więc z Jego woli, natomiast złe czyny się tej woli przeciwstawiają. Aby lepiej to zilustrować zadajmy pytanie: czy Imam Husejn został zabity z woli Boga? Z punktu widzenia woli generatywnej odpowiedź brzmi: „tak”, z punktu widzenia woli legislacyjnej brzmi ona „nie”.

Nic nie dzieje się bez woli Boga, nie oznacza to jednak, że jest On zadowolony z każdego czynu. W tym właśnie leży nieporozumienie prowadzące do determinizmu. Spójrzmy na kolejny przykład: ojciec daje swemu synowi pieniądze ponieważ chce aby kupił on za nie coś pożytecznego, na przykład książki. Cokolwiek kupi syn, nie będzie do końca niezależny w swej czynności ponieważ to ojciec umożliwił mu ten zakup, jeśli jednak kupi papierosy to zrobi to wbrew intencji ojca.
Wers 3:26 mówi więc o woli generatywnej. Nie można na jego podstawie stwierdzić, że Bóg zadowolony jest z władców takich jak Faraon czy Jazid. Spójrzmy na inny wers, wyrażający jasno koncepcję wolnej woli:

Zaprawdę, stworzyliśmy człowieka
z kropli spermy, mieszaniny,
aby go doświadczyć.
I uczyniliśmy go słyszącym, widzącym.

Zaprawdę, poprowadziliśmy go prostą drogą
– czy był on wdzięcznym czy niewdzięcznym.
(76:2,3)

 
Bóg ukazał nam więc drogę i od nas zależy czy będziemy wdzięczni czy nie. Wdzięczność nie polega tylko na powiedzeniu szukrān lillāh (dzięki Bogu), ale na używaniu błogosławieństw jakie otrzymaliśmy we właściwy sposób.
Kolejny wers:

 
To jest tylko napomnienie dla światów,

dla tych spośród was,
którzy chcą iść prosto.

Lecz wy nie będziecie chcieli,
jeśli nie zechce Bóg, Pan światów!

(81:27-29)

Koran jest więc pomocny ludziom, którzy chcą kroczyć prostą drogą. Są oni wolni, muszą tylko wykonać pierwszy krok a Bóg im pomoże. Ich decyzja nie jest jednak całkowicie niezależna od generatywnej woli Boga, ponieważ On im to wszystko umożliwił. Powinni więc oni chcieć tego, czego chce Bóg. W innym wersie czytamy:

Zaprawdę, w tym jest z pewnością
napomnienie
dla tego, kto ma serce
albo kto nastawia uszu,
i on jest świadkiem!
(50:37)

Często widzimy, że w tej samej klasie jeden uczeń rozumie wszystko co przekazuje mu nauczyciel a uczeń siedzący obok niego nie. Co jest tego powodem? Wszystkie zewnętrzne czynniki są takie same: nauczyciel, klasa, tablica, itd. Różnica polega na tym, że pierwszy uczeń słucha uważnie w przeciwieństwie do drugiego. Jest to bardzo istotna uwaga.
Powinniśmy być uważni wobec każdej, najmniejszej nawet rzeczy. Coś co powiedział mi przyjaciel może zmienić całe moje życie. Każdy mój dobry lub zły czyn może wpłynąć na całe moje życie.
Przyjrzeliśmy się wersom Koranu, które bezpośrednio mówią o wolnej woli, jest ona jednak pośrednio sugerowana przez każdy wers mówiący o boskim sądzie, karze i nagrodzie, odpowiedzialności ludzi za swoje czyny, o wysyłaniu proroków aby zapraszali ludzi na prostą drogę a nawet każdy wers mówiący o boskich prawach (o tym co jest dozwolone a co zabronione).

Fragment książki „Samopoznanie”, Szejch Muhammad Ali Shomali