Tagi

W świecie szyickim początki prawa sięgają czasów piątego i szóstego imama, zwłaszcza zaś szóstego — Dżafara as-Sadika, stąd też prawo w szyizmie dwunastu imamów nosi często nazwę prawa dżafaryckiego. W odróżnieniu od prawa sunnickiego W szyizmie dwunastu imamów i w isma’ilizmie uznaje się, że imamowie są interpretatorami prawa, a ich wypowiedzi — obok wypowiedzi Proroka — tworzą część literatury bad/sów, przy czym jednak zachowana jest różnica między oboma ty-ami tekstów. Stąd też, prawo jest w zasadzie nieustannie tworzone, tak jak imam zawsze żyje. Imam isma’ilitów żyje na ziemi przez pokolenia, natomiast -imam szyitów, którzy uznają dwunastu imamów, jest ukryty (gha’ib), choć żyje i rządzi światem.

W szyizmie dwunastu imamów ci, którzy osiągnęli wysoki stopień biegłości w naukach prawniczych oraz zdobyli inne tradycyjne umiejętności, stają się mudżtahidami, to znaczy tymi, którzy mogą uprawiać idżtihad, a więc wypowiadać swoją opinię w kwestiach prawnych. Są oni żyjącymi interpretatorami prawa, działającymi pod nieobecność imama i w jego imieniu. Każdy szyita musi podporządkować się żyjącemu mudżtahidowi, którego obowiązkiem jest stosowanie i interpretowanie prawa z pokolenia na pokolenie. W świecie sunnickim brama idżtihadu została zatrzaśnięta w momencie ukształtowania się czterech szkół prawa, natomiast w szyizmie z konieczności musi być zawsze otwarta. Oczywiście pod żadnym pozorem nie oznacza to uszczuplenia niezmiennej i transcendentnej natury szari’atu. Oznacza to jedynie, że w każdym pokoleniu prawo winno być stosowane do nowych warunków, którym trzeba stawić czoło. Praktykowanie idżtihadu w duchu islamu nie oznacza takiego zmieniania prawa, by stało się wygodne dla ludzi, lecz służy rozstrzyganiu nowych problemów zgodnie z sza-ri’atem przy zastosowaniu jego zasad do nowych problemów. Szyizm udowadnia, że idżtihad, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, nie zakłada podporządkowania Boskiego prawa ludzkim zachciankom, jak by tego chcieli niektórzy.

W stosunku do konkretnych nakazów szari’atu szkoły sunnickie i szyickie mają niemal ten sam pogląd, z wyjątkiem zagadnień dziedziczenia, ponieważ w prawie szyickim linia żeńska w niektórych wypadkach dziedziczy więcej niż w prawic sunnickim. W innych sprawach niezgodności są niewielkie. Natomiast poszczególne szkoły prawa sunnickiego podkreślają różne zagadnienia prawnicze. Na przykład hanafici bardziej zdają się na kijas, hanbalici na hadisy, różnice jednak są niewielkie i można przejść bez większych trudności z jednej szkoły do drugiej. Warto przytoczyć w tym kontekście interesującą próbę perskiego władcy Nadir Szaha, który dwa wieki temu próbował przekształcić prawo dżafaryckie w piątą szkołę prawa muzułmańskiego, a tym samym doprowadzić do zgody między sunnizmem i szyizmem. Jednakże, głównie ze względów natury politycznej, jego plan nie
został zaakceptowany przez kalifa osmańskiego i okazał się bezowocny. Podobnych prób dokonuje się dzisiaj, o czym świadczy fakt nauczania prawa dżafaryckiego na Al-Azharze, oraz próby zmierzające do zbliżenia sunnizmu i szyizmu.

Rzeczą ważniejszą od procesu kodyfikowania szari’atu jest jego treść i istota. Szari’at nosi cechy totalitarności, zmierza do obejmowania wszystkich spraw. Dotyczy całego życia człowieka, a w związku z tym z punktu widzenia islamu żadna dziedzina nie leży poza szari’atem, co, rzecz jasna, nie jest łatwe do osiągnięcia w konkretnym społeczeństwie. Z tej wszech-obejmującej natury szari’atu wynika brak w arabskim, perskim i innych językach muzułmańskich wyrazów odnoszących się do spraw doczesnych bądź świeckich.
Na prawo Boskie składają się dziedziny związane z określonymi sferami życia. Niektórzy z tradycyjnych uczonych dzielili szari’at na dwie gałęzie, jedną dotyczącą aktów wiary (ibadat) oraz drugą zajmującą się transakcjami (mu’amalat). Ten klasyczny podział sprawił, że niektórzy moderniści doszli do wniosku, iż pierwszy dział szari’atu’ należy zachować, natomiast drugi należy zsekularyzować, a w każdym razie zmienić zgodnie z konkretnymi potrzebami. Jednakże z punktu Widzenia szari’atu tych dwóch gałęzi nie Można w pełni oddzielić od siebie. Takie akty wiary jak zbiorowa modlitwa czy post mają określone znaczenie .społeczne i dotyczą całej społeczności, z kolei postępowanie człowieka na targu w sposób bezpośredni wpływa na jakość i intensywność jego wiary. Nie da się w pełni oddzielić tego, co dotyczy związków człowieka z Bogiem, od tego, co wiąże się z kontaktami między ludźmi. Obie sfery ściśle się ze sobą przeplatają, a zadaniem szari’atu jest właśnie zachowanie jedności ludzkiego życia, nawet jeśli występują w nim dziedziny dotyczące różnych sfer, zarówno indywidualnych jak i społecznych. Aby więc zrozumieć treść szari’atu, najlepiej będzie przeanalizować jego nakazy odnoszące się do poszczególnych sfer życia człowieka.

W zakresie polityki szari’at zawiera określone nauki tworzące podstawę muzułmańskiej teorii politycznej. Z muzułmańskiego punktu widzenia Bóg jest jedynym prawodawcą. Człowiek nie ma władzy upoważniającej go do tworzenia praw. Musi być posłuszny prawom, które Bóg objawił. Dlatego też wszelkie idealne rządy nie mają — w rozumieniu szari’atu — mocy prawodawczej w sensie muzułmańskim. Zadaniem władcy politycznego nie jest tworzenie praw, lecz ich wypełnianie. Niepodważalnym faktem jest istnienie Boskiego prawa, ono też powinno być realizowane w społeczeństwie.
W sprawie dotyczącej tego, kto powinien być władcą, w społeczeństwie muzułmańskim, rysuje się różnica między sunnizmem a szyizmem. Dla szyitów uznających dwunastu imamów nie istnieje żadna doskonała władza tak długo, jak długo nie ma mahdiego, czyli dwunastego imama. W tej sytuacji monarchia czy sułtanat sprawujący władzę za zgodą alimów jest najlepszą formą rządów, ponieważ istniejąca sytuacja już z de-finicji nie może być doskonała. W sunnizmie kalifat jest uznawany za prawowitą formę władzy. Kalif jest chalifa, czyli następcą, nie Boga, lecz Proroka, i to tylko w zakresie tych funkcji Proroka, które dotyczyły administrowania Boskim prawem. Zadaniem kalifa jest ochrona szari’atu i wprowadzanie go w życie, kalif jest więc symbolem władania szari’atu nad społeczeństwem. Z technicznego punktu widzenia islam nie jest teokracją, lecz nomokracją, a więc rządami Boskiego prawa nad ludźmi.