Tagi

, ,

2141

Słowo objawione

Niniejszym artykułem rozpoczynamy nowy cykl rozważań poświęcony Słowu Bożemu. Każdy z nas czyta Biblię i wierzy, że zawiera ona wypowiedzi Boga, które kiedyś zostały przekazane w formie zrozumiałej dla ich odbiorców. By to było możliwe, niewidzialny dla natury stworzonej Bóg musiał użyć środków przekazu, jakimi w danym okresie historii człowiek się posługiwał. Stosunkowo szybko człowiek dostrzegł ten związek między boskim światem a ludzkim językiem. Już w odległej starożytności, choćby w kulturze egipskiej, hieroglify, czyli święte rzeźbienie, były uważane za coś boskiego. Ale prawdziwe święte księgi, spisane ludzkim językiem, pojawiły się w pełnym tego słowa znaczeniu w Starym Testamencie, na Bliskim Wschodzie. Ideę objawienia Bożego rozwinęło następnie chrześcijaństwo, dodając do istniejących świętych ksiąg Ewangelie i inne pisma wchodzące w skład Nowego Testamentu.

Stary czy Nowy Testament, nie są jednak jedynymi księgami, które w przekonaniu ich czytelników wykazywały cechy boskiego pochodzenia. Nowa wielka kultura islamska, która w VII w. zaofiarowała światu nową religię, kontynuowała koncepcję objawienia Bożego. Również i w tym świecie pojawiła się kolejna Święta Księga, uważana przez wyznawców ścisłego monoteizmu za pełne i najdoskonalsze ze wszystkich dotychczasowych wyrażenie boskiej woli, przekazanej tym razem dla ludu mówiącego językiem arabskim.

Nasz cykl artykułów będzie poświęcony właśnie tym tematom, ściśle mówiąc, rozważaniu, w jaki sposób człowiek zdołał odczytać tę wolę Boga w świętych księgach w ciągu swojej długiej historii.

W naszym życiu codziennym bardzo często spotykamy się z terminem słowo. Kojarzy się nam ono przede wszystkim z elementami języka, jakiego się używa do przekazania danych treści innym osobom. Ale jesteśmy też świadomi całego procesu, jaki się dokonuje w czasie tej operacji przekazu. Najpierw słowo się rodzi w naszym umyśle w oparciu o całe nasze życie i wykształcenie. Gdy je wypowiadamy, wtedy pojawia się na naszych ustach. Gdy zamierzamy je zapisać, przybiera cielesną formę pisaną, i to na różne sposoby, w zależności od danej kultury i od środków, jakie współczesna technika daje nam do dyspozycji. W końcu, gdy słuchamy tego słowa lub gdy go czytamy, proces przebiega w odwrotnym kierunku: materialne słowo rodzi jego duchowy odpowiednik w naszym umyśle.

Cały ten proces związany z tworzeniem i rozumieniem ludzkiego słowa zadziwiał wielu ludzi od najdawniejszych czasów. Ludzkość była świadoma znaczenia tego ważnego środka kultury, przez który można było wymieniać się informacjami i tworzyć kulturę międzyosobową. Powstało więc wiele dziedzin nauki, które w sposób szczególny badały ludzkie języki i sposoby ucieleśnienia ludzkich myśli za pomocą słowa. Nie trzeba zbytnio podkreślać, że tak zaawansowana metoda porozumienia się jest szczególną cechą, którą charakteryzuje się tylko człowiek spośród wszystkich istot żyjących na ziemi.

Całość: http://www.lublin.dominikanie.pl/stare/id_objawienie.html