Tagi

Keine Musik, kein Alkohol: Eine Gruppe Salafisten patrouilliert als selbst ernannte „Scharia-Polizei” durch Wuppertal und wirbt für ihre Ideologie. Die Polizei ist alarmiert.

 

2,c=0,w=559.bild

 

Niedawno można było przeczytać o „szariatowcach” z Wielkiej Brytanii, a teraz już się pojawili w Niemczech, coraz bliżej Polski. Ale jakoś nie mogę uwierzyć, że w Polsce mogłoby do takiego czegoś dojść! No bo niby kto by miał taką policję „szariatowską” stworzyć, większość tych naszych krajowych przebierańców to po prostu banda dzieciaków, którzy stwierdzili, że jak nie chcą ich punki, skiny, metalowcy czy inne subkultury to zostaną  „poddanymi Bogu”. Może gdyby w Polsce wiedza o szariacie wykraczała poza przepisy dotyczące długości spódnic i bród, koloru chustek i obcinaniu głów to może by się jakiś patrol zorganizował. Zresztą oglądając te seksowne zdjęcia z meczetowych rewii mody to powątpiewam w to, że te przebierańce i omary mają odwagę wyjść w tych kiecach i kalesonach po zmroku i czaić się pod nocnymi klubami:) Zresztą już mają konkurencję w postaci „bermudkowych wojowników” z PDL :)

 

s1

 

Kilka słów o sytuacji w Niemczech,

 

Sprawa prosta, skrzyknęło się kilkunastu „poddanych Bogu” i rozdają ulotki o najprawdziwszym islamie pod nocnymi klubami, sklepami z alkoholem, kasynami i innymi punktami z rozrywkami  dla mniej „pobożnych”. Można sporo o tym przeczytać w internecie, ja tylko wspomnę, że według najnowszych danych Niemieckie Służby Specjalne „pracują” nad 1800 tymi tak zwanymi salafitami (wahabitami), którzy podejmują się podobnych „misji” , a 30 z nich uważa się za szczególnie niebezpiecznych ponieważ są dowody na to, że brali udział w walkach na terenie Syrii i Iraku.

 

Ich stronka na fejsie: https://www.facebook.com/pages/Shariah-Polizei-Germany/289828684554766

Advertisements