Tagi

10363348_349781458505120_1688606240241650507_n

 

Kobieta u Tatarów, podobnie jak u Mongołów, zajmowała poważną pozycję w społeczeństwie, czemu nie mogą się nadziwić podróżnicy arabscy, przyzwyczajeni do traktowania kobiety jak niewolnicy.

(…)Po opuszczeniu Kiramu (Sudaku) – pisze Ibn Battuta zobaczyłem po raz pierwszy chatyn, żonę emira Sałtji, jadącą w swej arbie. Cały wóz okryty był bogatą, niebieską materią wełnianą, a okienka i drzwiczki w namiocie arby były otwarte. Podle wozu znajdowały się cztery młode, niezwykle urodziwe niewolnice, a wszystkie odziane w jednakowo wspaniałe szaty(…)

Dalej Ibn Battuta pisze jakie wielkie wrażenie na nim zrobiło to, że małżonka emira spożywała posiłek wspólnie z mężczyznami:

„I tak oto szła chatyn w majestacie. A kiedy podeszła do emira, on powstał przed nią, pozdrowił i posadził obok siebie. Niewolnice zaś stanęły wokół niej. Następnie podano kumys w bukłakach, a chatyn wlała go do czary i , klęknąwszy przed emirem ,podała mu napój. Gdy wypił, podała czarę swemu bratu, a emir podał jej. Potem podano potrawy i chatyn spożywała je w towarzystwie emira. Na koniec emir podał jej strój i chatum odeszła. W taki sposób traktowane są żony emirów”

Często zdarzało się też tak w Złotej Ordzie, że podczas choroby chana władzę sprawowała jego pierwsza żona, która miała nawet prawo przyjmować poselstwa i wysyłać własne za granicę.

Kobiety tatarskie dbały o swoją urodę i stroje o czym świadczy Rubruk.
Pisał on: „ Na głowach noszą ozdobę zwaną bokka, robioną z kory drzewnej lub z innego materiału. Ozdoba ta jest okrągła i takiej wielkości, by można ją było objąć dwiema rękami, ma długość łokieć i więcej, a na wierzchu znajduje się czworokąt przypominający głowicę kolumny. Bokkę taką pokrywają drogocenną, jedwabną tkaniną, w środku nad głowicą ustawiają pręcik z szypułek piór lub z lekkich trzcinek mających także długość łokcia lub więcej. Pręcik ten ozdabiają z wierzchu pawimi piórkami, a wzdłuż i wokół piórkami z ogona kaczora, jak również drogimi kamieniami. Bogate damy wkładają na czubek głowy tę ozdobę, ściągają ją mocno futrzaną czapką”.

Z książki Leszka Podhorodeckiego „Tatarzy”

Grafika: bunczuk.pl

Reklamy