Tagi

Mustafa-Ceric-und-Hussein-Kavazovic-DW
Wielki mufti Mustafa Cerić został odwołany ze stanowiska, a jego miejsce zajął Hussein Kavazovic. Mustafa Cerić był dominującą postacią bośniackiego islamu od 1993 roku. Gminy muzułmańskie i meczety zostały już odbudowane, ale do kogo zwrócić się teraz w epoce tak wielkich zmian? W jakim kierunku się rozwijać i jak kształcić nowe pokolenie muzułmanów?
Ahmet Alibašić wykładowca na islamskiej uczelni w Sarajewie mówi, że przez wiele lat muzułmanie zamieszkujący byłą Jugosławię byli odcięci od zewnętrznego „świata islamu”. „Izolacja i komunistyczna rzeczywistość nauczyła nas polegania na sobie samych, a także pluralizmu i niezależności. Możemy pochwalić się niezwykłą różnorodnością naszych wykładowców i nauczycieli, którzy pochodzą z takich krajów jak: Maroko, Egipt, Arabia Saudyjska, Turcja, Indie itd. Wiele innych krajów i uczelni nie ma aż tak zróżnicowanego grona, mamy tu zarówno modernistów, tradycjonalistów i reformatorów. Tłumaczymy wiele dzieł na rodzimy język i tu też występuje duża różnorodność, bo wśród sponsorów są takie kraje jak Turcja, Iran, Arabia Saudyjska, a także różne sufickie bractwa. Mamy dzieła Chomeiniego, Nursiego i Fethullaha Gülena. Jeśli chodzi o ekstremizm muzułmański to najgorsze już za nami, najgorszy był okres wojny, ruchy salafickie/wahabicie były wtedy bardzo aktywne. W tej chwili nadzorujemy 1400 imamów w Bośni i Hercegowinie, a także 900 nauczycieli religii, którzy są opłacani przez państwo i muszą otrzymać akceptację naszej gminy by móc nauczać. Jest to dla nas ciągłe wyzwanie, bo dużą aktywność wykazują nie tylko nurty salafickie, ale także sufickie i szyickie. Dla przykładu mamy duże problemy z sufimi, którzy uznają tylko swoich szejchów i nie akceptują autorytetu kościoła, przez co dochodziło nieraz do kłótni, a nawet bójek, a ich szejchowie nie wpuszczali innych muzułmanów do meczetu. Może to być dla kogoś dziwne, że można zostać pobitym przez sufich, ale niestety występowały tam różne zaszłości w lokalnej społeczności, a chodziło konkretnie o zmianę imama, która nie spodobała się części wiernych. Meczet to nie firma jak Coca – Cola , nie można kogoś po prostu wyrzucić. Nie jest to też sprawa policji – jeśli stary imam nie chce ustąpić to trzeba to uszanować, a czas sam rozwiąże ten problem.

Sch-lerinnen-1-der-Medrassa-Sarajevo.-jpg

Przy takiej różnorodności nurtów i nauczycieli islamu może dochodzić do pewnych nieporozumień, mamy jak wspomniałem nauczycieli z Arabii Saudyjskiej, a także nauczycieli z Iranu reprezentujących szkołę szyicką, która ze względu na swój bardzo emocjonalny i duchowy wydźwięk jest atrakcyjna dla Bośniaków. Chcę zaznaczyć tutaj, że gdy którykolwiek z wykładowców lub nauczycieli zacznie mieszać się w polityczne zagrywki to możemy mu zakazać nauczania na terenie naszego kraju i uczelni. Jako społeczność jesteśmy raczej prozachodni gdyż nasza kultura i mentalność zbliżona jest bardziej do zachodniej, dlatego sporo spośród naszych uchodźców woli mieszkać na Zachodzie lub wrócić do kraju niż mieszkać lub wyjechać do krajów muzułmańskich.

Źródło: Qantara

Więcej wiadomości:  https://www.facebook.com/pages/%C5%9Awiat-Islamu/874970882521805