Tagi

, ,

Z okazji tegorocznej Aszury postanowiłam poprosić osoby, które poznały historię Imama Husejna (pokój z nim) by podzieliły sie swoimi odczuciami i napisały kilka zdań, na temat tego, co chciałby powiedzieć Husejnowi (pokój z nim), gdyby miały dziś taką okazję. Nie spodziewałam się tylu zgłoszeń w tak krótkim czasie. Okazało się, że historia Imama znana jest także niemuzułmanom i oni też utożsamiają się z jego poświęceniem dla wiary, jego cierpieniem i jego misją. Świadczy to o tym, że bez względu na to kim jesteśmy i kim się nazywamy, katolikami, chrześcijanami, muzułmanami, stojąc przed świadectwem prawdziwej wiary, męczeństwem osoby głęboko pobożnej i religijnej jaką był Imam Husejn (pokój z nim), czujemy to samo – podziw i szacunek. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy postanowili poświęcić czas by podzielić się swoimi przemyśleniami. Chciałabym, by Bóg widząc je obdarzył nas tak głęboką wiarą i siłą jaką miał Imam Husejn (pokój z nim) i sprawił, by te piękne i bardzo osobiste słowa stały się zaproszeniem dla muzułmanów i niemuzułmanów do bliższego zapoznania się z historią wnuka Proroka Muhammada (pokój z nim).

„Jestem chrześcijańskim (katolickim) teologiem, ale Imama Husajna darzę – podobnie jak Imama Alego – szczególną miłością i przywiązaniem. Jest on dla mnie wyjątkowo wyrazistym świadkiem muzułmańskiej wiary, męstwa, poświęcenia, zaufania i poddania Bogu aż do granic całkowitego złożenia swojego życia w ofierze. Gdybym mógł, zapytałbym go o to, jak służyć Bogu we współczesnym świecie, w którym z jednej strony tyle obojętności na sprawy Boże, z drugiej zaś – tak dużo fanatyzmu i wrogości do innych ludzi w Imię Boże. Osobiście bardzo ubolewam nad tym, że moja umiłowana wspólnota muzułmańska tak mocno cierpi z powodu rozwoju destrukcyjnych sił zniekształcających prawdziwy obraz islamu, poddając się wpływowi agresywnej formy islamu, zamiast całkowicie poddać się duchowemu przewodnictwu Proroka Muhammada, dwunastu Imamów i sufich. O tym wszystkim porozmawiałbym z Prorokiem, jego powiernikiem Alim i wnukiem Husajnem. Bo wydaje mi się, że Prorok tam, z wysokości niebios, płacze nad tymi, którzy cierpią z powodu zła wyrządzanego z jego imieniem na ustach.”

Mariusz Maciak

„Imamie byłeś obdarzony wyjątkową łaską Allaha. Poświeciłeś życie dla Islamu. Po 1400 latach jesteś wzorem do naśladowania dla szyitów na całym świecie. Co roku podczas Ashura opłakujemy Twoją śmierć mimo że nas mordują. Jesteś dla nas wzorem do naśladowania. W 2014 roku bardzo wielu szyitów zginęło na całym świecie. Dzięki Tobie Imamie będziemy rosnąć po każdej niesprawiedliwości. Ludzie muszą zrozumieć, że nie można zatrzymać i zniszczyć szyitów.”

Ali Dżabir Gniady

„Imamie (a), zawstydzasz mnie w moich małych cierpieniach. Walczę, bo nie chcę cierpieć, walczę, bo chcę żyć. Walczyłeś, a czy chciałeś cierpieć, czy chciałeś żyć? W tych moich małych cierpieniach, zrozumiałem jak byłeś wielki w swym wielkim cierpieniu. Najlepszym sposobem, na walkę jest wyzbycie się własnych pragnień. Dzięki wierze wyzbyłeś się ich, a moje pragnienia mnie zawstydzają. Dziękuję za Twoją wiarę, chcę być jej częścią. ”

„Jesteś dla mnie niedoścignionym wzorem tego, jak powinniśmy żyć i umierać. Patrząc na twoje poświęcenie, twoją walkę, twoje przywiązanie dla religii i tradycji Proroka czuję się bardzo mała w swojej wierze, ale jednocześnie ciągle motywujesz mnie do tego, by być lepszą i bardziej ufać Allahowi. Nigdy Cię nie spotkałam, ale jesteś mi bliski jak ojciec i czuję, że bardzo wiele Ci zawdzięczam.”

„Nie wiem jak mogłabym Ci podziękować za twoje poświęcenie dla religii Islamu i nas muzułmanów. Byłeś opuszczony przez wszystkich, zdradzony, cierpiałeś, tak jak ja w wielu momentach życia, ale nigdy nie porzuciłeś wiary i religii, nie poddałeś się, walczyłeś do końca i mimo że Cię zabito, tak naprawdę wygrałeś. Jesteś dla mnie wzorem a pamięć o Tobie daje mi nadzieję i podnosi mnie na duchu zawsze kiedy czuję nic mi się nie udaje i przytłaczają mnie problemy. Dziękuję Ci za to, co zrobiłeś dla mnie i wszystkich muzułmanów, mimo że nigdy nas nie poznałeś.”

„Gdy pierwszy raz usłyszałam twoją historię byłam bardzo zdziwiona, nie znałam Islamu i nie rozumiałam dlaczego ktoś chciałby się tak dla niego poświęcać. Kiedy poznałam twoją religię i dowiedziałam się jakim człowiekiem był Muhammad, twój dziadek, zrozumiałam wszystko – dlaczego walczyłeś, dlaczego byłeś gotowy oddać swoje życie i dlaczego nie poszedłeś na ustępstwa by chronić siebie i bliskich. Dzięki Tobie zainteresowałam się Islamem, Prorokiem, Ahlul Bejt i Koranem, a w końcu zostałam muzułmanką. Chciałabym żeby jak najwięcej osób usłyszało o Tobie, bo wszyscy możemy się od Ciebie tak dużo nauczyć.”

„Ten świat daży do zatracenia, ludzie oddalają się od Boga i religii, walczą ze sobą, zrobią wszystko dla pieniędzy i władzy. Ty potrafiłeś wyrzec się tych przyziemnych korzyści i poświęcić swoje życie dla ideałów w które wierzyłeś. Nie jestem muzułmaninem ale podziwiam Cię. Niewiele osób potrafiłoby zrobić to co Ty zrobiłeś. Chciałbym żeby dzisiejsi przywódcy muzułmańscy byli tacy jak Ty – wtedy świat byłby dużo lepszym miejscem.”

„Nie wiem co czułeś widząc tyle cierpienia i śmierci w swoich ostatnich dniach, jakimi słowami modliłeś się w przeddzień swojej śmierci, o co prosiłeś Allaha. Twoja wiara była wielka, nie potrafiłeś przeklinać swoich oprawców, modliłeś się za nich, do końca nawoływałeś ich do dobra i pokoju. Byłeś człowiekiem wiary i wcielałeś ją w czyn. Mam do Ciebie ogromny szacunek i jesteś dla mnie inspiracją, chociaż sama nie jestem muzułmanką.”

Reklamy