Zamach w Sztokholmie 7 kwietnia został przeprowadzony przez obywatela Uzbekistanu. 3 kwietnia zaś zamachu w metrze w Sankt Petersburgu dokonał Uzbek z Kirgistanu posiadający rosyjskie obywatelstwo. Są to już kolejne duże ataki terrorystyczne w ostatnim roku (wcześniej miały miejsce dwa zamachy w Turcji), których wykonawcami byli islamscy radykałowie z Azji Centralnej. Świadczy to o rosnącym potencjale radykalnych islamskich środowisk i organizacji wywodzących się z krajów tego regionu. W samej Azji Centralnej poziom zagrożenia terrorystycznego jest niewielki, co jest efektem masowej inwigilacji i prześladowań niezależnych islamskich środowisk przez autorytarne władze państw regionu. Działania te skutkują jednak radykalizacją części osób bądź środowisk i ich wyjazdem z celem dołączenia do islamskich organizacji terrorystycznych (dawniej Afganistan i Pakistan, obecnie Syria i Irak). W ciągu ostatnich 10 lat radykałowie islamscy z Azji Centralnej byli zaangażowani w działalność terrorystyczną na całym świecie – od USA, przez Afganistan, Pakistan i Syrię, po Turcję i kraje Unii Europejskiej. Ze względu na presję demograficzną w Azji Centralnej, rosnący autorytaryzm i skalę prześladowań na tle religijnym trend migracji zradykalizowanych jednostek poza region prawdopodobnie wzmocni się w przyszłości. Tym samym zagrożenie terrorystyczne ze strony zbrojnych radykałów islamskich z Azji Centralnej dla Unii Europejskiej będzie wzrastać.

Całość:  https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/komentarze-osw/2017-04-12/eksport-dzihadu-terroryzm-islamski-z-azji-centralnej

Reklamy